Wina, wina, wina! Cóż to za usługa, czy nasi ludzie posnęli?

Drugi sługa wchodzi.

DRUGI SŁUGA

Gdzie Kotus? Pan go woła. Kotusie!

Koriolan wchodzi.

KORIOLAN

Piękny dom, miły zapach uczty wonie,

Lecz jam do gościa niepodobny.

Pierwszy sługa wraca.

PIERWSZY SŁUGA