Aufidiusz wchodzi z Drugim sługą.
AUFIDIUSZ
Gdzie jest ten człowiek?
DRUGI SŁUGA
Tu, panie: byłbym go wypchnął jak psa, gdybym się nie był obawiał harmideru narobić w pobliskości panów.
AUFIDIUSZ
Skąd jesteś? Czego chcesz? Jak się nazywasz?
Czemu nie mówisz? Odpowiadaj, jak się
Nazywasz?