On jest bożyszczem ich, jest dla nich jakimś
Wyższym jestestwem, które nie natura
Wydała, ale jakieś inne bóstwo
Z lepszego ludzi lejące metalu.
Prowadzi ich, jak chce, a oni idą
W trop za nim przeciw nam, frycom216, tak ufnie
Jak chłopcy, co za motylami gonią,
Lub jak rzeźnicy idący na szlachtuz217
Muchy zabijać.