Jak to? Precz?

KORIOLAN

Nie znam cię; nie znam matki, żony, dziecka,

Nikogo. Wszystko, co się mnie dotyczy,

Należy dzisiaj do kogo innego.

Choć zemsta, którą tchnę, moja jest własna,

Jej umorzenie leży w piersiach Wolsków.

Niech raczej czarna niepamięć ze szczętem

Zatrze ślad naszej dawnej zażyłości,

Niżby ją litość miała budzić. Odejdź!