Liczne oddziały ich wojsk już są w marszu

I tu zmierzają. Żegnam was, panowie.

Jeśli się spotkam z Kajusem Marcjuszem,

Nie będzie żartów między nami, bośmy

Przysięgli sobie wzajem póty walczyć,

Póki jednemu z nas tchu nie zabraknie.

WSZYSCY

Niech cię bogowie wspierają!

AUFIDIUSZ

I w zdrowiu