Należnym jego matce! Krzyczcie: „Cześć wam,
Cześć wam, niewiasty! Cześć wam!”.
WSZYSCY
Cześć wam, cześć wam,
Niewiasty! Cześć wam!
Odgłos trąb i kotłów. Wszyscy wychodzą.
SCENA PIĄTA
Ancjum. Plac publiczny.
Tullus Aufidiusz wchodzi z orszakiem swoim.