Zrąbią na sztuki, niechaj lada młokos
Aż po rękojeść miecz swój wbije we mnie!
„Dzieciuch”! Fałszywy psie! Jeśli umiecie
Rzetelnie pisać, patrzcie w swoje dzieje:
Jest tam krwawymi podane głoskami,
Żem waszych Wolsków w puch rozbił w Koriolach
Jak orzeł ptactwo w gołębniku. Sam to,
Sam to sprawiłem, on zaświadczy. „Dzieciuch”!
AUFIDIUSZ
Możecie ścierpieć, szlachetni panowie,