I ona, odkąd je nasz brat uszlachcił,

Najsamowładniej trzęsą naszym państwem.

BRAKENBERY

przystępując

Wasze miłoście raczą mi wybaczyć;

Jego Królewska Mość surowo zlecił,

By, niezależnie od stopnia, nikt nie miał

Z księciem Klarensem potajemnych rozmów.

GLOSTER

Czy tak? Toć możesz, mości Brakenbury,