I tak niedbałym być o duszę własną,

Że chcesz wojować z Bogiem, mnie zgładzając?

O, ludzie! zważcie, że ten, co was nasłał

Na moją zgubę, odtrąci was potem.

DRUGI MORDERCA

Cóż więc uczynić mamy?

KLARENS

Dać się zmiękczyć

I dusze swoje ocalić.

PIERWSZY MORDERCA