Niech mi do jęków nikt nie dopomaga;
Mam do nich w sobie żywiołu aż nadto.
Do moich oczu płyną wszelkie zdroje,
Tak, że bym mogła przy wpływie miesiąca54
Wezbraną masą łez zalać świat cały.
O, mój małżonku! drogi mój Edwardzie!
DZIECI
O, drogi ojcze nasz! drogi Klarensie!
KSIĘŻNA YORK
O, moi drodzy, Klarensie, Edwardzie!