KSIĘŻNA YORK

Nie było nigdy matki tyle stratnej.

Niestety! jam jest matką tych boleści:

Ich pojedynczy jest żal, mój ogólny,

Ona Edwarda płacze, i ja także;

Nie płacze ona Klarensa, ja płaczę;

Te dzieci płaczą Klarensa, ja także;

Nie płaczą one Edwarda, ja płaczę.

O! zlejcie na mnie we troje łzy wasze,

Na mnie w trójnasób ciosem przygniecioną.