Klarens drugiego dnia już nie dożyje.

Niech wtedy Pan Bóg wezwie do swej chwały

Króla Edwarda i mnie świat zostawi,

Bym się swobodnie w nim rozpostarł. Wtedy

Najmłodszą córkę Warwika zaślubię,

Chociażem zabił jej męża i ojca.

Najlepszym środkiem do udobruchania

Tej hardej dziewki ten mi się wydaje,

Abym sam został jej mężem i ojcem;

Tak też uczynię, nie tyle z miłości,