Bym się z zakału tej mniemanej winy
Przy sposobności oczyścił przed tobą.
ANNA
Pozwól, zarazo w postaci człowieka,
Bym cię z powodu tej winy uznanej
Przy sposobności przekleństwem okryła.
GLOSTER
Piękności, wyższa nad wszystkie wyrazy!
Ścierp, bym z zarzutów się usprawiedliwił.