GLOSTER

Nie, zaiste: padł on

Z ręki Edwarda.

ANNA

Kłamiesz! Małgorzata

Widziała nóż twój jego krwią dymiący,

Tenże sam, coś go niegdyś na nią podniósł,

Tylko go twoi bracia odtrącili.

GLOSTER

Uniósł mnie jej zły język, co potwarczo