Jakże ci jestem wdzięczną, że ten potwór

Szarpie owoce łona własnej matki

I uczestniczką ją czyni skarg cudzych!

KSIĘŻNA YORK

Żono Henryka, nie ciesz się z mych cierpień;

Jam nad twoimi płakała: Bóg świadkiem.

KRÓLOWA MAŁGORZATA

Bądź pobłażliwa: jam łaknęła zemsty,

I serce moje karmi się nią teraz.

Umarł twój Edward, zabójca mojego;