Anna pluje na niego

Za co pani na mnie plujesz?

ANNA

Rada bym, aby to był jad śmiertelny.

GLOSTER

Nigdy jad nie trysł30 z piękniejszego źródła.

ANNA

Nigdy jad nie zwisł na brzydszej gadzinie.

Precz z moich oczu! zarażasz je.

GLOSTER