Dłużej, niż tego wy sobie życzycie!)
Ledwie odetchnąć może pod skargami,
Którymi jego mieszacie spokojność.
KRÓLOWA ELŻBIETA
Bracie Glosterze, błędnie rzeczy bierzesz.
Król, mój małżonek, z własnego natchnienia,
Nie pobudzony czyją bądź namową,
Zgadując pewnie twą skrytą nienawiść
Do moich dzieci i braci, i do mnie,
Która na zewnątrz jawiła się w czynach,