Grozi mi za to, że tu pozostałam.

Męża i syna ty mi jesteś winien,

Ty tron — wy wszyscy poddańczą uległość.

Cierpienie moje wam słusznie przypada,

A wszelka wasza błogość mnie wyłącznie.

GLOSTER

Przekleństwo, które mój czcigodny ojciec

Rzucił na ciebie, kiedyś mu papierem

Koronowała bohaterskie czoło

I szydząc, rzeki z ócz mu dobywała,