OJCIEC LAURENTY

Brawo, mój synu! Lecz gdzieżeś to bywał?

ROMEO

Zaraz ci powiem: próżno byś zgadywał;

Byłem na balu w domu mego wroga,

Gdziem został ranny, lecz zbójczyni sroga

Czuje cios wzajem przeze mnie zadany,

Tak że na nasze obopólne rany

Święty wpływ tylko twej, ojcze, opieki

Poradzić zdoła i dać zbawcze leki.