Bóg nie pamięta, żeś mię posyłała.

Aby mi przez ten kurs śmierci przyśpieszyć.

JULIA

Doprawdy, przykro mi, że jesteś słaba.

Nianiu, nianiuniu, nianiunieczku droga.

Powiedz mi, co ci mówił mój kochanek?

MARTA

Mówił, jak dobrze wychowany młodzian,

Grzeczny, stateczny, a przy tym, upewniam,

Pełen zacności. Gdzie waćpanny matka?