Wychodzą Merkucjo i Benwolio.

ROMEO

Ten dzielny człowiek, bliski krewny księcia

I mój najlepszy przyjaciel, śmiertelny

Poniósł cios za mnie; moją dobrą sławę

Tybalt znieważył; Tybalt, który nie ma

Godziny jeszcze, jak został mym krewnym.

O Julio! wdzięki twe mię zniewieściły

I z hartu zwykłej wyzuły mię siły.

Benwolio powraca.