ROMEO
Idź, proś ją, niech się gotuje mię zgromić.
MARTA
Oto pierścionek, który mi kazała
Doręczyć panu. Śpiesz się pan, już późno.
Wychodzi Marta.
ROMEO
O, jakże mi ten dar dodał otuchy!
OJCIEC LAURENTY
Idź już, dobranoc! a pamiętaj, synu,
Idź, proś ją, niech się gotuje mię zgromić.
Oto pierścionek, który mi kazała
Doręczyć panu. Śpiesz się pan, już późno.
Wychodzi Marta.
O, jakże mi ten dar dodał otuchy!
Idź już, dobranoc! a pamiętaj, synu,