Nie pysznam z tego, alem wdzięczna za to

Pyszna, zaiste, nie mogę być z tego,

Co nienawidzę; lecz wdzięczna być winnam

I za nienawiść w postaci miłości.

KAPULET

Cóż to znów? cóż to? Logika w spódnicy!

Pysznam i wdzięcznam, i zasię nie wdzięcznam,

Jednak nie pysznam! Słuchaj, świdrzygłówko188,

Nie dziękuj wdzięcznie ni się pyszń z niepyszna,

Lecz zbierz swe sprytne klepki na ten czwartek,