Za grzech uporu i nieposłuszeństwa

Naprzeciw woli twojej. Świątobliwy

Kapłan Laurenty kazał mi się rzucić

Do twych nóg i o przebaczenie prosić.

Przebacz mi, ojcze! będę już uległa.

KAPULET

Niech tam kto pójdzie prosić pana hrabię:

Jutro mieć muszę spleciony ten węzeł.

JULIA

Spotkałam hrabię w celi Laurentego