Wprzód ja wam lokajską klingą zagram po brzuchu.
DRUGI MUZYKANT
Schowaj, waćpan, swój rożen, a wydobądź lepiej swój dowcip.
PIOTR
Strzeżcie się ostrza mego dowcipu, bo was przeszyje na wylot. Baczność!
śpiewa
Gdy z piersi płynie jęk,
A serce żal zakrwawia,
Muzyki srebrny dźwięk...
Dlaczego srebrny dźwięk? Dlaczego muzyki srebrny dźwięk? Cóż waść na to, mości Barania Kiszko?