PIERWSZY SŁUGA
Powynoście stołki! Usuńcie na bok bufet! Pozbierajcie srebra! Schowaj no tam dla mnie, braciszku, kawałek marcepana i szepnij na ucho odźwiernemu, żeby wpuścił Zuzannę Grindstone i Nelly; jak mię kochasz! Antoni! Potpan!
DRUGI SŁUGA
Dobrze, chłopcze, gotowe.
PIERWSZY SŁUGA
Wołają was, czekają na was i niecierpliwią się w wielkiej sali.
TRZECI SŁUGA
Nie możemy być tu i tam razem70. Dalej, chłopcy! pohulajmyż71 dzisiaj! Kto umie czekać, wszystkiego się doczeka.
Oddalają się. Kapulet i inni wchodzą z gośćmi i maskami.