Wszystkie te słowa do uszu mi wpychasz,

Tylko ażeby drażnić me uczucia.

Bodajbym nigdy córki tam nie wydał!

W powrocie bowiem, ach, syn mój utonął!

I córka także umarła już dla mnie;

Od Włoch dalekiej nigdy nie zobaczę!

O, ty mój piękny, drogi mój dziedzicu

Na Neapolu i Mediolanie18,

Jakiejże ryby stałeś się pokarmem?

FRANCISKO