Wszystko byłoby wspólne, a natura

Bez prac i potu wszystko by dawała.

Wygnałbym zdradę, kłamstwo, przeniewierstwo,

Miecz, dzidy, noże, wojenne rynsztunki;

Sama natura ciągle, bez przymusu,

Ażeby lud mój niewinny wyżywić,

Wszelką obfitość szczodrze by rodziła.

SEBASTIAN

I żadnych małżeństw między poddanymi?

ANTONIO