SEBASTIAN
Nie mam nadziei, by wypłynął żywy.
ANTONIO
W «nie mam nadziei», ileż masz nadziei!
Nie mam nadziei, z jednej wzięte strony,
Daje ci z drugiej tak szczytną nadzieję,
Że nawet bystre ambicji źrenice
Nic już wyższego nie odkryją dalej.
To mi przyznajesz: Ferdynand utonął?