Znać więcej

Nigdy w mej duszy nie postała żądza.

PROSPERO

Czas teraz, żebym powiedział ci więcej.

Dopomóż zdjąć mi odzież czarnoksięską.

Składa płaszcz.

Spocznij, ma sztuko. — Pociesz się, łzy otrzyj!

Straszne rozbicie, które w twoim sercu

Wszystkie potęgi litości zbudziło,

Tak mądrze moją sztuką urządziłem,