MIRANDA
Spocznij, tymczasem ja pracować będę.
Daj mi tę kłodę, na siąg ją poniosę.
FERDYNAND
Droga istoto, o nie! Przódy wolę
Żyły me porwać, przódy mój grzbiet złamać,
Niźli cię widzieć przy tak podłej pracy,
A sam w leniwej siedzieć bezczynności.
MIRANDA
Mnie tak jak tobie praca ta przystoi,