Na łożu waszym chwast posieją taki,

Że się oboje brzydzić nim będziecie.

Czekaj, aż Hymen lampę wam zapali.

FERDYNAND

Jak chcę spokojnych dni i pięknych dzieci,

Długiego życia z dzisiejszą miłością:

Ani jaskinie, ni ciemne ustronia,

Najgorszych duchów gorące podszepty

Honoru mego nie stopią w rozpustę,

Uroku temu nie odbiorą dniowi,