Jak tu przybyłeś? Opowiedz nam teraz.

BOSMAN

Gdybym był pewny, że jeszcze nie marzę,

Rzecz opowiedzieć próbowałbym, królu.

Wszyscy, zebrani nie wiem jaką sprawą,

Spaliśmy twardo pod nawy pokładem,

Aż tu nas zbudził łoskot pomieszany

Ryków i krzyków, wycia, kajdan brzęków,

Tysiąca innych równie strasznych wrzasków;

Gdyśmy się wolni zerwali na nogi,