Czyli tu jeńcem samotnym zostanę.

Lecz kiedy księstwo moje odzyskane,

Gdy przebaczone krwawe przedsięwzięcia,

Niech mnie tu wasze nie wiążą zaklęcia,

Ale od długiej i smutnej niewoli

Niechaj mnie pomoc rąk waszych wyzwoli;

Ze wszystkich piersi szmer długi, łaskawy

Niech teraz wydmie żagle mojej nawy

Albo się z celem długiej pracy minę,

Jakby choć krótką bawić was godzinę.