Za roczny haracz i za lenną służbę

Przyrzeka z księstwa mnie i moich wygnać,

Wszystkie honory, piękny Mediolan

Na brata przenieść. Zdrajców zebrał wojsko,

A pewnej nocy do czynu wybranej

Antonio bramy miasta mu otworzył

I śród ciemności grobowej siepacze

I mnie, i ciebie płaczącą unieśli.

MIRANDA

Co za niedola! Łez tamtych niepomna,