FERDYNAND

Nie, jak jestem mężem.

MIRANDA

Złe w takiej mieszkać nie może świątyni.

Gdyby dom taki zły duch opanował,

Anioł z pięknego wygna go mieszkania.

PROSPERO

Nie błagaj za nim, to zdrajca. (do Ferdynanda) Idź za mną!

Kark twój i nogi w jedne więzy ujmę.

Twoim napojem morska będzie woda,