PROSPERO
Precz! Na mej sukni nie wieszaj się darmo.
MIRANDA
Zlituj się, ojcze! Ja za niego ręczę.
PROSPERO
Milcz lub się gniewu mojego obawiaj,
Ba, nawet wiecznej mojej nienawiści!
Ja kto? Ty bronić pragniesz oszukańca?
Myślisz, że nie ma równych mu postaci,
Bo tylko jego znasz i Kalibana.