SCENA III

Las Ardeński.

Rozalinda i Celia.

ROZALINDA

Co mówisz? Czy nie minęła już druga? A o Orlandzie ani słychu.

CELIA

Ręczę, że z czystej miłości a pomąconego rozumu wziął łuk i strzały i poszedł, poszedł — spać. Lecz któż się zbliża?

Wchodzi Sylwiusz.

SYLWIUSZ

Piękny młodzieńcze, list ci ten oddaję