ROZALINDA
daje mu łańcuszek, który zdjęła z szyi:
Noś to, młodzieńcze, na moją pamiątkę.
Gdyby fortuna wierniejszą mi była,
Więcej bym dała; lecz nie mam nic więcej.
Idźmy, kuzynko.
CELIA
Bądź zdrów, młody panie.
ORLANDO
Nie mogęż nawet powiedzieć11: dziękuję?