Tu nie zobaczy
Innego wroga śród kniei
Prócz zimy, oprócz zawiei.
JAKUB
Jeszcze! Jeszcze! Proszę cię, jeszcze!
AMIENS
To cię o melancholię przyprawi, panie Jakubie.
JAKUB
Właśnie tego pragnę. Jeszcze proszę cię, jeszcze! Mogę z piosenek wysysać melancholię, jak łasica wysysa jaja. Jeszcze! Proszę cię, jeszcze!