Powiedz, twej woli ulegnę w pokorze.
Lecz póki sobą czuję się sam w sobie,
Wiecznie i wiecznie powtarzać ci muszę:
Że niczym dla mnie twa siostra w żałobie,
Że wszystko ciągnie do ciebie mą duszę.
Czemu, syreno, w łez siostry twej tonie
Chcą mnie zanurzyć twych pieśni pieszczoty?
Śpiewaj dla siebie; za tobą pogonię;
Na srebrnych falach złote rozwiń sploty.
Z radością pójdę w takim szukać morzu