Ty, Adrianą, ty, moje kochanie.

Ty męża nie masz, a ja nie mam żony,

Daj mi twą rękę.

LUCJANA

O, nie, stój, szalony!

Musim się wprzódy siostry mej poradzić.

Gdy Lucjana wchodzi do domu Anlyfolusa z Efezu, wybiega z niego Dromio z Syrakuzy.

ANTYFOLUS Z SYRAKUZY

Co tam nowego, Dromio? Co ci tak spieszno?

DROMIO Z SYRAKUZY