Ja na me własne słyszałem je uszy.
Wstydź się, nędzniku! Nie wiem, jak masz czoło
W kole uczciwych ludzi się pokazać.
ANTYFOLUS Z SYRAKUZY
Podlec, kto taki zarzut śmie mi robić.
Szablą ci mego honoru dowiodę,
Jeśli natychmiast słów tych nie odwołasz.
DRUGI KUPIEC
A ja krwią twoją twoją podłość stwierdzę.
Dobywają szabli. Wchodzą Adriana, Lucjana, Kurtyzana i inni.