I męża mego z rąk tej ksieni wydarł.

DRUGI KUPIEC

Kompas, jak myślę, już wskazuje piątą

Właśnie godzinę, o której sam książę,

Aby się udać na dolinę smutku,

Musi przechodzić koło bram opactwa,

Bo groźne miejsce krwawych egzekucji

Leży za rowem klasztornego muru.

ANGELO

Co go prowadzi w to siedlisko płaczu?