Pyta, gdzie jesteś, i, wściekły, przysięga,

Że ogniem piękną twarz twoją oszpeci.

Słychać krzyki za sceną.

Ha, już go słyszę, o pani, uciekaj!

KSIĄŻĘ

Nie, nie, stań przy mnie; niczego się nie bój.

Za broń, żołnierze!

ADRIANA

To mąż mój! O Boże!

Rodząc się przyniósł dar niewidzialności,