Więc na dobitkę utrzymuję, że sam Czas jest łysy, a więc do końca świata będzie miał łysych towarzyszy.

ANTYFOIUS Z SYRAKUZY

Wiedziałem, że się na łysej skończy konkluzji. Lecz cicho! Kto tam znaki nam daje?

Wchodzą Adriana i Lucjana.

ADRIANA

O, tak jest! Bardzo dobrze, Antyfolu,

Udaj zdziwienie i marszcz chmurne czoło,

Chowaj uśmiechy dla innej kochanki,

Ja bowiem twoją nie jestem już żoną.

Lecz były czasy, w których przysięgałeś,