Wchodzą Antyfolus z Efezu, Dromio z Efezu, Angelo i Baltazar.

ANTYFOLUS Z EFEZU

Dobry Angelo, musisz mi przebaczyć;

Cierpką mam żonę, gdy się trochę spóźnię.

Powiedz, żem w twoim zabawił się sklepie,

By się przypatrzyć robocie łańcuszka,

Który przyniesiesz jutro bez ochyby.

Lecz patrz, ten hultaj bezczelnie powtarza,

Żem go na rynku spotkał i wyczubił,

Żądałem zwrotu tysiąca dukatów,