Imię niesławne, a urząd dość smutny,
A gdybyś tylko Dromiem był dziś z rana,
Twoje byś imię dał za wiązkę siana.
ŁUCJA
za sceną
Co za pijaki sieją w mieście trwogę?
DROMIO Z EFEZU
Pan wraca, Łucjo, otwórz.
ŁUCJA
Nie, nie mogę.
Imię niesławne, a urząd dość smutny,
A gdybyś tylko Dromiem był dziś z rana,
Twoje byś imię dał za wiązkę siana.
za sceną
Co za pijaki sieją w mieście trwogę?
Pan wraca, Łucjo, otwórz.
Nie, nie mogę.