Że miecz podobny śmie nosić niewolnik,

Co odrobiny nie nosi honoru.

Tacy hultaje z uśmiechem na ustach,

Jak szczury święte przegryzają węzły,

Zbyt ścisłe, żeby rozwiązać je można;

I namiętności wszystkie zbuntowane

W swych panów sercu podsycają skrzętnie,

Na ogień olej, śnieg na lód ciskają;

Przeczą i twierdzą, i dziób zimorodka

Wedle przywidzeń panów obracają19,