Wierzę ci, córko, mam tego powody;
Gdyby mój widok nie był ci radosny,
Ja bym się rozwiódł z twojej matki grobem:
Byłby to tylko grób cudzołożnicy.
Do Kenta.
Ha, jesteś wolny? Ale później o tym.
Droga Regano, siostra twa niegodna,
pokazując na serce:
Tu utopiła jakby szpony sępa
Ostry ząb swojej grzesznej niewdzięczności.